Forum Noni
Forum Dyskusyjne na temat fenomenalnego owocu z Noni z Tahiti.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
ZAKUP SOK NONI :: DYSTRYBUCJA NONI

PROMOCJA ! Sok noni w najlepszej cenie w internecie dostarczany kurierem UPS. Zobacz nasze Ceny !
ZAKUP NONI

Nadciśnienie
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Noni -> Sok Noni Doświadczenia
Autor Wiadomość
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:06 am    Temat postu: Nadciśnienie Odpowiedz z cytatem

W kwietniu 2002 roku żona była sama na Florydzie (ja byłem w tym czasie w Kanadzie - miałem do niej przyjechać za 5 dni) i nie miała tam nic do roboty. Wysyłała emaile do znajomych. Napisała m.in. do przyjaciół z którymi nie mieliśmy kontaktu od wielu lat, wiedzieliśmy tylko że Frank miał trzy baypasy. Zapytała w nim jak Frank się czuje. Odpowiedzieli że Frank jest w bardzo dobrej kondycji i pięć razy w tygodniu gra w golfa. Czuje się tak dobrze od kiedy pije sok noni z Tahiti. Kontynuując tą korespondencję zapytała „Na co jest dobry ten sok? Czy ma jakiś wpływ n.p. na wysokie ciśnienie?” Odpowiedzieli jej że sok ten jest szczególnie dobry na nadciśnienie. Poprosiła więc aby przesłali jej trochę dodatkowych informacji, jakieś materiały i po kilku dniach otrzymała pocztą przesyłkę w której znajdowało się kilka książek i kaset autorstwa wielu lekarzy, którzy wypowiadali się na temat oryginalnego soku Noni z Tahiti w szklanych zielonych butelkach. Wszystko to przestudiowała w ciągu 24 godzin. Bardzo się podekscytowała wiadomościami zawartymi w tych materiałach. Zamówiła u tych znajomych skrzynkę tego soku – 4 butelki. W dniu w którym przyleciałem na Florydę żona odbierała mnie z lotniska i zakomunikowała mi : „Od jutra rana zaczynasz pić sok noni. Jest on podobno dobry na Twoje nadciśnienie” (Ja od bardzo długiego czasu codziennie brałem tabletki które były w stanie kontrolować moje ciśnienie krwi. Wielokrotnie wynosiło ono około 195/95 – czyli bardzo wysokie. Czasami czułem się jakbym miał wybuchnąć. Lekarze przepisywali mi na nadciśnienie leki „Zestril” i „Norvasc” które miałem brać codziennie do końca życia.)

Powiedziałem żonie że nie chcę brać niczego, czego nie znam. Francoise powiedziała – „Dużo czytałam na temat soku i wiem, że na pewno to będzie dobre dla Ciebie. Poza tym sok już jest, zwrócić go nie mogę, zacznij go pić”.

Następnego ranka rozpocząłem picie soku od dawki 60 mililitrów rano i 60 mililitrów wieczorem. Bardzo mi smakował. Moim celem było zredukowanie wysokiego ciśnienia krwi. Sześć dni później obudziłem się rano i nie czułem bólu który od ośmiu lat mi doskwierał a spowodowany był dolegliwością która zwie się „łokieć tenisisty”. Dolegliwość ta spowodowana była tym, że od dawna zbyt często grałem w golfa. Od czasu kiedy zacząłem pić sok Noni wielokrotnie grałem w golfa ale ten ból już nigdy nie powrócił. Zacząłem pić sok żeby zredukować ciśnienie krwi a otrzymałem nagrodę – okazało się że ten sok zadziałał także na coś innego. Zacząłem więcej czytać o nim i przeszukiwać informacje dostępne w internecie. Dowiedziałem się z materiałów m.in. że ten sok odgrywa dużą rolę w redukcji bólu i stąd tak szybka reakcja na mój „łokieć tenisisty”.

Moje ciśnienie krwi po trzech tygodniach picia soku noni zaczęło wyraźnie spadać. Tydzień temu byłem u mojego lekarza. Oczywiście jak zwykle kazał mi usiąść i podwinąć rękaw. Zmierzył mi ciśnienie, spojrzał na mnie, spojrzał na moją kartę, spojrzał na ciśnieniomierz, jeszcze raz na mnie, na kartę, na ciśnieniomierz – spytałem – „Co się stało? Tak podskoczyło?” Odpowiedział – „Nie - 110/60”. Spytałem czy nie jest teraz zbyt niskie. Odpowiedział że nie, jest bardzo dobre. Spytał czy nadal biorę moje tabletki – powiedziałem „Oczywiście, ale zdecydowałem, że będę brał połowę z tego co mi Pan zalecił”. Nie bardzo mu się to podobało. Powiedział – „Ja jestem lekarzem i to ja powinienem decydować co i ile masz brać” Odpowiedziałem – „Zgoda, ale życie jest moje”. Zdecydowaliśmy w tym dniu że będę brał jeszcze połowę tego co brałem. Mam nadzieję że już niebawem nie będę musiał brać tabletek na nadciśnienie.

--Andre B., Kanada październik 2003 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam na imię Glenn i 15 lipca 1995 doznałem ataku serca. 20 lipca 1995 przechodziłem otwartą skomplikowaną operację serca. Powikłania które wystąpiły zmusiły mnie abym poddał się drugiej operacji. Pozostawałem na systemie podtrzymywania życia przez następne 5 dni w bardzo niepewnym stanie. W końcu po miesiącu wyszedłem ze szpitala. Trzykrotnie wracałem na intensywną terapię z powodu komplikacji i każdego razu byłem w stanie krytycznym. Po operacjach serca lekarze przepisywali mi 7 różnych sposobów terapii. Dzisiaj już nie potrzebuję skomplikowanego leczenia! Sok noni nie tylko pozwolił mi by być wolny od leków na receptę, ale także: minęło mi nadciśnienie, wzrok polepszył się, nie jest mi zimno, grypa, bóle głowy oraz rak skóry twarzy w trzech miejscach, minęły. Polepszył mi się także słuch. Rozmiar spodni w ciągu roku zjechał z 38 do 33, znikły problemy z prostatą. Wcześniej lekarze mówili mi że nigdy nie będę mógł ponownie wrócić do pracy a z powodu mojego serca jestem zagrożony śmiercią w każdej chwili reszty mojego życia. Kończę w tym roku 70 lat i mogę z powrotem pracować jako kamieniarz. Jestem bardzo szczęśliwy z tego co sok noni uczynił dla mnie. Jest niezwykłe to co sok noni może robić dla ciebie z powodu proxeroniny — ponownie może odbudować twoje komórki.

--Glenn L., USA luty 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po piciu soku noni przez sześć miesięcy, rzuciłem palenie nawet bez myślenia o tym – bez żadnego problemu przede wszystkim! Też problemy z jelitami zaczęły stopniowo łagodnieć i oddalać się. Ciśnienie krwi obniżyło się znacznie. Mogę również znów się cieszyć kieliszkiem czerwonego wina!

--Mike P., GBR kwiecień 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Byłam w Hiszpanii by odwiedzić przyjaciółkę z dzieciństwa z którą chodziłam do jednej klasy, a której nie widziałam 37 lat. Przywiozłam jej skrzynkę soku noni i ona zaczęła go pić. Cztery tygodnie później powiedziała mi, że jej ciśnienie krwi unormowało się, odeszły migrenowe bóle głowy (dostawała je każdego ranka), a także nie dostaje zadyszki kiedy wchodzi do góry schodami. Dwa miesiące później powiedziała mi , że skurcze w nogach, których doświadczała przy codziennym wstawaniu z łóżka też odeszły.

--Nimia R., USA 30 czerwiec 2000 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W połowie kwietnia 2000r mój przyjaciel Heinz zaprosił mnie na spotkanie. Powiedział mi że może zmienić moje życie w sprawach zdrowotnych. Byłem oczywiście ciekawy i spotkaliśmy się z Dieterem W. w Niemczech. Dieter opowiadał nam o soku noni i przedstawił kilka naprawdę zdumiewających rzeczy o tym soku. Ponieważ byłem sceptyczny co do jego opowieści zdecydowałem się spróbować na sobie.
Leczyłem się w Rudolfs Clinic na nieregularne bicie serca i nadciśnienie krwi - równocześnie. Nieregularne bicie serca zdarzało mi się co tydzień i trwało około 2 dni. Włącznie z zadyszką, potami i utrudnieniami we wchodzeniu po schodach. Na nieszczęście wszystkie leki które brałem nie pomagały. Na początku maja kupiłem pierwszą skrzynkę soku noni i zacząłem regularnie pić 60 ml każdego ranka i wieczora. Od tego czasu nie miałem więcej nieregularności, ale ciśnienie krwi było jeszcze wysokie. W czerwcu byłem na 24 godzinnej obserwacji ciśnienia krwi i miałem 165/100. Zajmujący się mną lekarz, Dr. Stollberger, przepisał mi leki na nadciśnienie krwi i pożyczyłem urządzenie do mierzenia ciśnienia by sprawdzać ciśnienie krwi 4 razy na dzień przez 4 tygodnie. Zanim jednak zdecydowałem się aby brać leki, zauważyłem że moje ciśnienie krwi wyrównało się do normalnego poziomu(135/80). Od tego czasu piję 30 ml soku noni dwa razy dziennie i czuję się rzeczywiście wspaniale.

--Leopold B., Austria 28 październik 2000 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W kwietniu 1994 miałem wylew. Miałem bardzo wysokie nadciśnienie krwi i w szpitalu byli tym faktem zaniepokojeni. Doktor zastosował trzy metody leczenia na nadciśnienie krwi i jedną na cholesterol. Jednak, chociaż moje ciśnienie krwi spadało do w miarę bezpiecznego poziomu, to nadal pozostawało wysokie. W listopadzie 1997 kilku bardzo dobrych przyjaciół przedstawiło mi sok noni. Podczas pierwszego miesiąca picia soku noni, moje ciśnienie krwi spadło do ,,podręcznikowego poziomu,,. Od tego czasu, zarówno ciśnienie krwi jak i poziom cholesterolu są bardzo dobre.

-- Michael S., Kanada 17 marca 2002 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zauważyłam polepszenie się stanu zdrowia w różnych obszarach mojego ciała. Zgrubienie moich stóp się zmniejszyło. Sok pomógł mi też w walce z artretycznymi bólami, które występowały także każdej nocy. Pomógł mi też na trawienie, alergie, i obniżył ciśnienie krwi. Będę zamawiać go ciągle.

--Bonnie M., USA 25 marca 2003 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zawsze myślałem że jestem okazem zdrowia. Nigdy nie chodziłem do lekarza, aż pewnego razu zraniłem się i poszedłem. Zrobiono mi badania. Badanie krwi wykazało mi poziom cukru 426. Stwierdzono także nadciśnienie krwi, wysoki poziom cholesterolu i cukru we krwi... Przepisano mi na wszystko lekarstwa. Nie mogłem uwierzyć. Kilka dni później podsłuchałem współpracownika opowiadającego o soku noni. Dowiedziałem się o badaniach, wysłuchałem wiarygodnych świadectw i zacząłem picie soku z mocną wiarą. Po sześciu tygodniach picia soku, zrobiłem badania i okazało się że nie potrzebuję brać już leków. Teraz jestem noni tatusiem, mam noni rodzinę i wyzwoliłem się od rachunków, doktora, recept i złego nastawienia!

--Russell B., USA 22 listopad 2002 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Doświadczyłem wielu zmian mojego zdrowia dzięki noni, włącznie z usunięciem nieregularnego bicia serca, które radykalnie poprawiło się. Mój zły cholesterol spadł o ponad 150 punktów. Moje trójglicerydy spadały o blisko 200 punktów. Miałem granicznie wysokie nadciśnienie krwi, które teraz jest zupełnie normalne. Tuż przed poznaniem noni plułem krwią i miałem krew w ustach niemal codziennie. Potem tylko parę tygodni picia noni i minęło. To było ponad sześć lat temu i od tego czasu nie miałem podobnych problemów. Poziom mojej energii wzrósł. Miałem operację cieśni nadgarstka około osiem lat temu z powodu drętwienia nadgarstka. Drętwienie zaczęło wracać, ale kiedy zacząłem pić sok minęło po krótkim czasie. Sok noni jest naprawdę cudem od BOGA i usilnie namawiam Cię byś spróbował.

--Dennis G., USA 12 listopad 2002
tootall449@aol.com [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam całą gamę dolegliwości, włącznie z astmą, cukrzycą, alergiami i zapaleniem zatok. Pod koniec ostatniej ciąży doszło nadciśnienie krwi i ból pleców. To był ból który w końcu przekonał mnie aby spróbować sok noni. Brałam ibuprofen i byłam niezdolna by cokolwiek zrobić bez leków przeciwzapalnych. Mój przyjaciel dał mi broszurę o soku noni w której był kliniczny dowód zahamowania enzymu cox 2. Spróbowałam soku i nie tylko nie miałam żadnej alergicznej reakcji, ale w ciągu kilku godzin ból zmniejszył się o około 80%! Ponadto w ciągu 6 tygodni chodziłam do mojego doktora i ponieważ ciśnienie krwi było dość niskie, więc zredukował mi leki o połowę. Mój A1C (poziom cukru we krwi) spadł z 7.4 do 6.2. Stan moich zatok znacznie się poprawił, więc nie musiałam już brać 2-4 razy dziennie pseudofedu a częstotliwość zażywania leków na astmę zmniejszyłam do około 25%. Pięć miesięcy później zredukowaliśmy leki na nadciśnienie krwi znów o połowę. Jestem teraz na najniższej możliwej dawce i liczę na to, że wkrótce zupełnie zrezygnuję z leków. Sok noni jest dla zdrowia strzałem w dziesiątkę.

--Julie D., USA 28 luty 2002 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zarejestrowałam się u producenta soku Noni z Tahiti żeby nabywać po cenie hurtowej sok dla moich rodziców w związku z ich zdrowotnymi problemami. Oboje mają prawie po 80 lat.
Powiedziałam mojej mamusi, że potrzebuje sprawdzić dla siebie dawkę. Stwierdziła że 4 uncje 3 x dziennie są dla niej bardzo dobre. Po trzech i pół tygodniach miała umówiony termin wizyty u doktora. Po 43 latach leczenia ciśnienia krwi, nadciśnienie wreszcie spadło do normalnego poziomu. Przestała także chorować na cukrzycę a jej artretyczny ból bardzo złagodniał.
Mój tatuś rok temu miał potrójną operację baypasów. Miał zawsze spuchniętą nogę od pachwiny do palców, od momentu kiedy wyjęto z niej żyłę dla jego serca. Początkowo mamusia musiała go zmuszać by pił swoją dawkę. Zgrubienie w jego nodze zupełnie znikło i może teraz zakładać swoje buty do kościoła. Bardzo rzadko używa swojego inhalatora na astmę, a poziom jego energii wzrósł. Tato może znów wykonywać swoją ulubioną pracę, tzn. wykonywać z drewna rzeźby religijnych scen, roślin, kwiatów i owoców. Oboje mówią że nigdy nie zaniechają picia noni i będą utrzymywać dawkę 4uncji 3 razy dziennie.

--KaleoOkaMahina D., USA 9 maja 2003
Madonna@tahitiannoni.com [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja żona i ja pijemy sok noni od 3 stycznia 2003. Żona ma cukrzycę i jej poziom cukru we krwi zmniejszył się o 20 punktów do 89!! Również lepiej śpi. U mnie zmniejszyło się wysokie ciśnienie krwi. Jestem pewien że sok pomoże usunąć wiele naszych problemów zdrowotnych. Noni pracuje!

--John, THAILAND 28 stycznia 2003 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od kilku lat miałem często zmieniające się ciśnienie krwi, które w granicach 24 godzin czasami spada od 180/120 do 100/75. Ponieważ jestem jeszcze czynnym kolarzem, ten stan nie był nie bez znaczenia. Ponieważ ciśnienie krwi zmieniało mi się w taki sposób, mój lekarz nie przepisał mi na to żadnego leku. Pewnego dnia moja żona dała mi sok noni, który polecił jej nasz przyjaciel. Bez wiary że mi pomoże zacząłem go pić. Ku mojemu zaskoczeniu, zauważyłem że już po 3 dniach wahania się zmniejszyły (Mierzę ciśnienie krwi codzienne.). Dzięki piciu soku noni mam teraz stałe ciśnienie krwi. Także po wyścigu dochodzę do siebie i szybciej regeneruję siły niż moi konkurenci. Codziennie rano i wieczorem piję moją dawkę soku noni.

--Peter R., GER 25 Aug 2000 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedawno stwierdzono u mnie wysokie nadciśnienie krwi. Nigdy nie chorowałem a jedynym lekiem który brałem w życiu była aspiryna. Kiedy zacząłem picie soku – 2 uncje rano i 2 uncje wieczorem, moje ciśnienie krwi wróciło do normalnego po trzech tygodniach. Nie biorę żadnych leków od pięciu tygodni. To ekscytuje!
Mój szwagier miał cukrzycę – jego poziom cukru we krwi spadł z 10.5 do 6.5 w ciągu czterech dni. Jest naprawdę szczęśliwym człowiekiem.

--Jean C., Canada, 30 czerwca 2000 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
admin
Administrator


Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 474

PostWysłany: Pią Wrz 21, 2007 10:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po piciu soku noni przez 4 miesiące, nie muszę już brać leków na ciśnienie krwi i nieregularne bicie serca. Mój artretyzm jest o wiele łagodniejszy, i złagodniały mi powikłania jakich nabawiłem się po trzech wylewach w 1997r. Jestem absolutnie szczęśliwy!

--Charlie H., USA 11 listopada 2002 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum]
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Noni -> Sok Noni Doświadczenia Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
phpBB SEO