|
Forum Noni Forum Dyskusyjne na temat fenomenalnego owocu z Noni z Tahiti.
|
PROMOCJA ! Sok noni w najlepszej cenie w internecie dostarczany kurierem UPS. Zobacz nasze Ceny ! ZAKUP NONI
| Autor |
Wiadomość |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:48 am Temat postu: Astma |
|
|
Moje życie zmieniło się na zawsze w grudniu 1998. Stało się to w momencie poznania soku noni. Moja przyjaciółka Rhonda powiedziała mojemu mężowi Paulowi jak ona czuje się pijąc od pewnego czasu sok noni i myśli że sok pomoże naszemu synowi Mitchellowi na jego poważną astmę. Byłam bardzo sceptyczna i negatywnym że na początku nawet nie pozwoliłam dziecku spróbować soku. Zanim podałam go Mitchellowi, musiałam najpierw wypróbować na sobie.
Cierpiałam wtedy na infekcję oczu, poważne alergie i astmę. W nocy po mojej pierwszej uncji soku noni, miałam lepszy sen. Kiedy się obudziłam nie mogłam uwierzyć że nie potrzebuję zażyć leku na astmę a moje zaczerwienione oko było jaśniejsze! Zaczęłam brać 2 uncje dziennie i zauważyłam wiele korzyści takich jak zwiększenie energii, koniec z bólami pleców i nóg, dobre samopoczucie i ulgę od astmy i alergii Mając tyle pozytywnych zmian zdrowotnych oczywiście podzieliłam się tym z całą moją rodziną.
Mój mąż i czworo dzieci w wieku 20, 15, 13 i 9 piją 1-2 uncje dziennie i wszyscy odczuli poprawę zdrowia. Najbardziej dramatycznie było z moim 15 letnim synem Mitchellem. Jego największy problem – astma – dwa razy kosztował go niemal życie. Sok noni jest jedynym suplementem zdrowotnym, który mógł brać poza sterydami. Liczymy na to, że kontynuując używanie soku noni, efekty uboczne długiego używania sterydu mogą się odwrócić.
Mówię wszystkim " JEŻELI MACIE ZDROWIE MACIE WSZYSTKO". Jeśli nie spróbujesz nie wiesz co tracisz! Moja rodzina i ja będziemy kontynuować picie soku noni codziennie. Stał się on częścią naszego życia.
Valerie., Canada 8 luty 2002 [Tłumaczenie z forum amerykańskiego] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:49 am Temat postu: |
|
|
Sezonowa astma i alergie były czymś, co bardzo męczyło moją rodzinę. Nigdy na nie nie cierpiałam, lecz w ciągu ostatnich kilku lat zaczęły się problemy z zapaleniem krtani, zapaleniem oskrzeli, zapaleniem zatok albo nawet zapaleniem płuc co najmniej dwa razy w roku, wiosną i jesienią. Dosłownie kaszlałam przez całą wiosnę. Każdej wiosny, kiedy kwiaty zaczynały kwitnąć i życie było tak cudowne, cierpiałam.
Kiedy w powietrzu było dużo pyłków dostawałam ataków astmy i zaraz musiałam pędzić do mojego doktora. On dawał mi inhalator i mówił żebym nie wychodziła na zewnątrz albo jeździła samochodem z otwartą szybą a przede wszystkim nauczyła się z tym żyć. Poprzedniej wiosny, po roku od rozpoczęcia picia noni, nie miałam żadnych objawów, żadnych problemów na jesień i tej wiosny także wszystko jest dobrze. Lubię wędrówki po stromych wzgórzach.
Wcześniej musiałam używać inhalatora, ale to już przeszłość. Od dwóch lat nie mam żadnego problemu i mogę mówić że sok noni jest wspaniały. Nic innego nie zmieniło tak bardzo mojego stylu życia.
Ulla L., Canada 28 maja 2003
ulaird@telus.net [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:50 am Temat postu: |
|
|
Od kiedy piję sok noni, wiele „rejonów” mojego zdrowia bardzo się poprawiło: astma, artretyzm, włókniaki i stres.
Rosa R., AUS 25 Jan 2002 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:50 am Temat postu: |
|
|
Kiedy rozpoczynałam picie noni używałam trzech typów inhalatorów i dwa typy pigułek na astmę. Zaczęłam noni mając nadzieję że mi pomoże, ale byłam sceptyczna ponieważ stosowałam różne metody leczenia i gdy chodziłam do lekarza, niejednokrotnie co miesiąc przepisywał mi inny typ inhalatora. Miałam regularne ataki astmy, które były dla mnie bardzo ciężkie. Gdy dorastałam jako alergiczka, zatkany nos nie był dla mnie czymś niezwykłym ale gdy miałam dwadzieścia dwa lata zaczęło się to zamieniać w początkowe stadium dorosłej alergicznej astmy.
Po piciu noni przez miesiąc zauważyłam małą różnicę i wstrzymałam branie pigułek. Zaczęłam także zmniejszać ilość inhalatorów, rzadko używając tylko albuterol - mój ratunkowy inhalator. Po 2-3 miesiącach wstrzymałam wszystkie lekarstwa, mając od tego czasu sporadyczne ataki, które jednak mogłam kontrolować spowolniając oddech i pijąc wodę.
Po 4 miesiącach miałam ataki tylko wtedy, kiedy miałam styczność z oparami farb malarskich lub wielką ilością pyłu w powietrzu. Piję sok noni od roku i jeżeli wstrzymuję picie na jakiś czas, symptomy astmy powoli zaczynają wracać. Kiedy biorę jedną tabletkę jednego rodzaju albo 2 uncje innego rodzaju dziennie wtedy problemy znikają. Jednak nawet jeśli nie piję noni kilka dni, symptomy astmy przez wiele dni nie wracają, ale jeśli przerwa trwa kilka tygodni symptomy powoli wracają. Kocham sok noni.
Rachela B., USA 7 sierpnia 2002
river_gallery@hotmail.com [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:50 am Temat postu: |
|
|
Na początku nie byłam podekscytowana tym sokiem, ponieważ w przeszłości poznałam wiele innych produktów, które rzeczywiście nie spełniały moich oczekiwań. Zdecydowałam się dać szansę sokowi noni i brałam 4 uncje dziennie. Podczas czwartego miesiąca zauważyłam, że już nie budziłam się o 4.00 w nocy aby brać Proventil na astmę. Używam rzadziej inhalatora. Mogę wchodzić i schodzić po schodach pięć do sześciu razy bez zadyszki.
Nimia R., USA 30 czerwca 2000 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:51 am Temat postu: |
|
|
Kocham mój sok. Jestem już poza WSZYSTKIMI lekami. Nie mam astmy! Nie mam bólów zatok, głowy. Jestem teraz inną osobą. Moja energia jest jak dynamit. Żyję pełnym produktywnym życiem dzięki sokowi noni!
Mary Beth S., USA 21 kwietnia 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:51 am Temat postu: |
|
|
Mój mąż i ja pijemy sok noni z powodu jego cudownej "całkowitej kontroli" naszej astmy. Mój mąż ostrzył pewnego dnia nóż i zranił sobie kciuk. Kiedy przyjechałam do domu natychmiast zmyłam ranę i zastosowałam na nią sok noni. W ciągu
następnych dni nie mogliśmy wierzyć naszym oczom. Mąż powiedział, że chwilę po zastosowaniu soku rana przestała go boleć. Opuchlizna schodziła a strup nigdy się nie rozwinął. Miał czystą, różową skórę, która zrastała się każdego dnia. Podczas następnego tygodnia przewoził ciężkie narzędzia a rany niczym nie zakrywał. Goiła się bardzi szybko a mąż nie stracił dnia pracy. Kontynuowaliśmy obserwacje rany przez szkło powiększające aby widzieć coś, jeżeli w ogóle coś mogliśmy zobaczyć. Ten sok jest wspaniały!!
Martica G., USA 21 luty 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:52 am Temat postu: |
|
|
U mojego siedmiomiesięcznego syna Luisa, rozwijała się astma, dławiec krtaniowy i inne dolegliwości układu oddechowego. Stan się ciągle pogarszał mimo przepisywania mu przeróżnych leków lub terapii (albuterol/inhalatory). Moi przyjaciele z Florydy powiedzieli mi o soku noni. Zaczęłam podawać mu jedną łyżeczkę trzy razy na dzień. Od razu poczuł ulgę i smacznie spał. Rzadziej już chodziliśmy do lekarza. Dzisiaj mój syn ma siedem lat. Od tamtej pory nie ma śladu astmy. Biega i bawi się jak normalni chłopcy w jego wieku, a kiedy przychodzi pora, pyta o swój sok noni.
Maria C., USA 21 kwietnia 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:52 am Temat postu: |
|
|
Pijac sok noni mogłam zmniejszyć ilosć branego relievedu. Ustąpił ból cieśni nadgarstka, mężowi ustąpił ból pleców, synowi znikły problemy z astmą, córkom alergie, a wszystkim naszych dzieci zwariowane skórne wysypki. Nawet nasze zwierzaki piją sok, od psów do jaszczurek.
Lyssa S., USA 21 kwietnia 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:53 am Temat postu: |
|
|
Jestem bardzo czynnym zawodnikiem NCAA Division ligi kobiecej koszykówki. Na moje nieszczęście mam astmę. Przedtem podczas przerw w grze , zwykle musiałam używać inhalatora. Od połowy grudnia piję sok noni i od tego czasu odstawiłam inhalator. Mogę też przebywać w towarzystwie palących członków rodziny bez konieczności opuszczania pokoju z powodu kaszlu lub duszenia w klatce piersiowej. Kocham sok i planuję każdemu mówić, że znam moc soku noni.
Lorraine, USA 15 luty 2002 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:53 am Temat postu: |
|
|
Miałam wylew w lipcu 1996 a przez lata nagromadziło się wiele schorzeń: od raka, astmy, alergii i łamania w plecach, po stres. Dzięki piciu soku noni
jestem innym człowiekiem.
Linda K., USA 21 kwietnia 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:53 am Temat postu: |
|
|
Mój dziewięcioletni syn przez wiele lat miał astmę. Od chwili gdy zaczął pić sok noni nie musiał odwiedzać lekarza. (Nasza ostatnia wizyta była 8/12/00). Napisałam pediatrze kartkę z pytaniem czy “czy jej nas brakuje?”. Sok jest cudowną ulgą dla mojego syna, ale także dla reszty naszej rodziny. Wszyscy dobrze śpimy i niemal nigdy nie używamy leków. Kochamy sok noni.
June D., USA 21 kwietnia 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:54 am Temat postu: |
|
|
Mam cały gamę dolegliwości, włącznie z astmą, cukrzycą, alergiami i zapaleniem zatok. Pod koniec ostatniej ciąży doszło wysokie ciśnienie krwi i ból pleców. To był ból który w końcu przekonał mnie aby spróbować sok noni. Brałam ibuprofen i byłam niezdolny by cokolwiek zrobić bez leków przeciwzapalnych. Mój przyjaciel dał mi broszurę o soku noni w której był kliniczny dowód zahamowania enzymu cox 2 . Spróbowałam soku i nie tylko nie miałam żadnej alergicznej reakcji, ale w ciągu kilku godzin ból zmniejszył się o około 80%!
Ponadto w ciągu 6 tygodni chodziłam do mojego doktora i ponieważ ciśnienie krwi było dość niskie, więc zredukował mi leki o połowę. Mój A1C (poziom cukru we krwi) spadł z 7.4 do 6.2. Stan moich zatok znacznie poprawił, więc nie musiałam już brać 2-4 razy dziennie pseudofedu a częstotliwość zażywania leków na astmę zmniejszyłam do około 25%. Pięć miesięcy później zredukowaliśmy leki na ciśnienie krwi znów o połowę. Jestem teraz na najniższej możliwej dawce i liczę na to, że wkrótce zupełnie zrezygnuję z leków. Sok noni jest dla zdrowia strzałem w dziesiątkę.
Julie D., USA 28 luty 2002 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:54 am Temat postu: |
|
|
Moja 13 letnia córka była wręcz zamęczana przez dwa i pół roku bezustannymi problemami z oddychaniem. Nie mogła oddychać przez nos a jej ciężki oddech mogłam słyszeć ilekroć wchodziła do pokoju. Chociaż chodziliśmy wielokrotnie do naszego lekarza rodzinnego, różne leki które przepisywał nie pomagały, bądź nie były zgodne z jej systemem. Powodowały niewielkie osłabienie objawów choroby.
Próbowaliśmy używać nawilżaczy, ziół, leków homeopatycznych i stosowaliśmy ograniczoną dietę. Kiedy uzyskała pozytywne wyniki testów na astmę wysiłkową przepisano jej inhalator. Wiedzieliśmy ze następnym krokiem będzie udanie się do alergologa. Jednak wystarczyło picie noni przez 3 dni i zaczęła normalnie bezproblemowo oddychać (z zamkniętymi ustami). Od 8 miesięcy nie musiała już ani razu używać inhalatora , mimo iż grałą w piłkę nożną i koszykówkę oraz wędrowała po górach! Pije 2 -3 uncje każdego dnia.
Joan H., USA 21 luty 2002 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
admin Administrator
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 474
|
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 9:54 am Temat postu: |
|
|
Sok pomógł mi na problemy z zatokami i astmę. Użyłam go też jako pierwszą pomoc na rozcięty palec. Zagoiło się w ciągu trzech dni.
Jill C., USA 21 kwietnia 2001 [Tłumaczenie z amerykańskiego forum] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|